🚚 Free Worldwide Shipping on All Orders!Shop Now
Zdjęcie produktu 1

Aglo

„Aglo” to reporterska podróż przez serce Śląska – miejsca, w którym teraźniejszość pulsuje mocniej niż przeszłość. Zbigniew Rokita, laureat Nagrody Literackiej „Nike”, wsiada do tramwaju numer 7 i rusza przez Aglomerację, świat utkany z dymu, węgla i ludzkich historii. Portretuje krainę pomiędzy – między Polską a nie-Polską, między istnieniem a nieistnieniem, gdzie śląska codzienność staje się metaforą współczesności.

Nowa książka Zbigniewa Rokity, laureata Nagrody Literackiej „Nike” 2021

Malarz Erwin Sówka mawiał, że w Aglomeracji żyjemy na ogromnej żyle ciągnącej się od Mysłowic do Ostropy. Gdyby w Śląsk uderzył meteor, węgiel by zapłonął, a Śląsk stałby się drugim słońcem. Erwin był przekonany, że ta energia nieustannie na nas działa, że stąpanie po czystej energii Ślązaków przemienia.

To od jego domu zacząłem tę podróż. Wsiadłem w tramwaj numer 7, w Siódemkę, królową śląskich banek, i ruszyłem przez nową stolicę świata, przez Aglo. Podróżowanie Siódemką to sztuka, wciąż uczę się przemierzać jej trasę coraz lepiej. Doświadczony śląskonauta z czasem potrafi już po samym zapachu rozpoznać, w którym miejscu trasy się znajduje. Gdy ktoś pyta mnie, jak wygląda Aglomeracja, mówię: wsiądź w Siódemkę, najdłuższy śląski tramwaj, i nie odrywaj wzroku od szyby. Trasa wije się pomiędzy familokami, wilhelmińskimi kamienicami, kikutami przemysłu i placami po wyburzeniach, plamami wątrobowymi naszego Aglo. To w tramwaju odmawiam swoją Aglomerację, moją piątą stronę świata, domowinę i utulnię dla boroków takich jak ja.

Tak, podróżuję po Śląsku, bo Śląsk nieoczekiwanie stał się jednym z tych niewielu miejsc na świecie, gdzie teraźniejszość jest ciekawsza niż przeszłość. Zamieszkuje go gatunek Homo silesius – ludzie, których za mało na naród, a za dużo na to, aby nas ta osobność nie uwierała.

$4.52

Oryginalna: $12.92

-65%
Aglo

$12.92

$4.52

Informacje o produkcie

Wysyłka i zwroty

Description

„Aglo” to reporterska podróż przez serce Śląska – miejsca, w którym teraźniejszość pulsuje mocniej niż przeszłość. Zbigniew Rokita, laureat Nagrody Literackiej „Nike”, wsiada do tramwaju numer 7 i rusza przez Aglomerację, świat utkany z dymu, węgla i ludzkich historii. Portretuje krainę pomiędzy – między Polską a nie-Polską, między istnieniem a nieistnieniem, gdzie śląska codzienność staje się metaforą współczesności.

Nowa książka Zbigniewa Rokity, laureata Nagrody Literackiej „Nike” 2021

Malarz Erwin Sówka mawiał, że w Aglomeracji żyjemy na ogromnej żyle ciągnącej się od Mysłowic do Ostropy. Gdyby w Śląsk uderzył meteor, węgiel by zapłonął, a Śląsk stałby się drugim słońcem. Erwin był przekonany, że ta energia nieustannie na nas działa, że stąpanie po czystej energii Ślązaków przemienia.

To od jego domu zacząłem tę podróż. Wsiadłem w tramwaj numer 7, w Siódemkę, królową śląskich banek, i ruszyłem przez nową stolicę świata, przez Aglo. Podróżowanie Siódemką to sztuka, wciąż uczę się przemierzać jej trasę coraz lepiej. Doświadczony śląskonauta z czasem potrafi już po samym zapachu rozpoznać, w którym miejscu trasy się znajduje. Gdy ktoś pyta mnie, jak wygląda Aglomeracja, mówię: wsiądź w Siódemkę, najdłuższy śląski tramwaj, i nie odrywaj wzroku od szyby. Trasa wije się pomiędzy familokami, wilhelmińskimi kamienicami, kikutami przemysłu i placami po wyburzeniach, plamami wątrobowymi naszego Aglo. To w tramwaju odmawiam swoją Aglomerację, moją piątą stronę świata, domowinę i utulnię dla boroków takich jak ja.

Tak, podróżuję po Śląsku, bo Śląsk nieoczekiwanie stał się jednym z tych niewielu miejsc na świecie, gdzie teraźniejszość jest ciekawsza niż przeszłość. Zamieszkuje go gatunek Homo silesius – ludzie, których za mało na naród, a za dużo na to, aby nas ta osobność nie uwierała.

Aglo | ArtRage