🚚 Free Worldwide Shipping on All Orders!Shop Now
HomeSklep

Gównodziennikarstwo

Zdjęcie produktu 1

Gównodziennikarstwo

Ebook „Gównodziennikarstwo” to opowieść o codziennym zmaganiu się z beznadziejnymi zadaniami, presją na generowanie kliknięć i brakiem perspektyw na awans. Poznaj losy dziennikarzy, którzy utknęli na niskopłatnych umowach o dzieło, mimo że kiedyś wierzyli w obietnice wielkiej kariery. Ich historie to obraz frustracji, wyczerpania psychicznego i pogardy dla własnej pracy, a wszystko to w cieniu nieosiągalnych szczytów medialnej kariery.

Słyszą, że są beztalenciami, pracują zbyt wolno albo generują za mało kliknięć. Ale i tak z jakiegoś powodu nie tracą posad i dostają kolejne zwykle gówniane teksty do napisania. Ktoś musi w końcu generować treści - oczywiście na umowie o dzieło, bo w mediach etat to rzadkość. Ten ktoś usłyszał też kiedyś, że jest dobry w swoim fachu albo, że ma wielki potencjał. Wierzy, bo przecież dostał robotę w redakcji poczytnego tygodnika albo telewizji i prostą instrukcję: przykładaj się i haruj, a wejdziesz kiedyś na sam szczyt. Mijają lata, a dziennikarze i dziennikarki wciąż tkwią na pierwszym piętrze –sfrustrowani, zajechani psychicznie, gardzący swoją pracą i wstydzący się niskich zarobków.

Heiner Flassbeck Michał Sutowski

$9.92
Gównodziennikarstwo
$9.92

Informacje o produkcie

Wysyłka i zwroty

Description

Ebook „Gównodziennikarstwo” to opowieść o codziennym zmaganiu się z beznadziejnymi zadaniami, presją na generowanie kliknięć i brakiem perspektyw na awans. Poznaj losy dziennikarzy, którzy utknęli na niskopłatnych umowach o dzieło, mimo że kiedyś wierzyli w obietnice wielkiej kariery. Ich historie to obraz frustracji, wyczerpania psychicznego i pogardy dla własnej pracy, a wszystko to w cieniu nieosiągalnych szczytów medialnej kariery.

Słyszą, że są beztalenciami, pracują zbyt wolno albo generują za mało kliknięć. Ale i tak z jakiegoś powodu nie tracą posad i dostają kolejne zwykle gówniane teksty do napisania. Ktoś musi w końcu generować treści - oczywiście na umowie o dzieło, bo w mediach etat to rzadkość. Ten ktoś usłyszał też kiedyś, że jest dobry w swoim fachu albo, że ma wielki potencjał. Wierzy, bo przecież dostał robotę w redakcji poczytnego tygodnika albo telewizji i prostą instrukcję: przykładaj się i haruj, a wejdziesz kiedyś na sam szczyt. Mijają lata, a dziennikarze i dziennikarki wciąż tkwią na pierwszym piętrze –sfrustrowani, zajechani psychicznie, gardzący swoją pracą i wstydzący się niskich zarobków.

Heiner Flassbeck Michał Sutowski

Gównodziennikarstwo | ArtRage