Pobyt na Helu miał być dla Igora Brudnego i Julii Zawadzkiej odskocznią od przeszłości. Ale zamiast szukać szansy na poskładanie związku, Brudny trafia w sam środek układanki, w której ktoś z premedytacją przesuwa pionki. „Markiz” – dziewiąty tom bestsellerowej serii kryminalnej Przemysława Piotrowskiego – zaczyna się od makabrycznego odkrycia we wraku statku i tajemniczego ostrzeżenia o koszmarze, który rozgrywa się na półwyspie. Gdy morderca wciąga Igora w starannie zaplanowaną grę, staje się jasne, że tym razem nie chodzi tylko o rozwiązanie kryminalnej zagadki.
GDY POTWÓR NOSI MASKĘ…
Igor Brudny i Julia Zawadzka wyjeżdżają na Hel, żeby odetchnąć i rozpocząć wszystko od nowa. Nie podejrzewają, że na horyzoncie już zbierają się ciemne chmury.
Niedługo po ich przyjeździe we wraku jednego z polskich okrętów policja odkrywa zwłoki młodej kobiety. W dodatku zarówno Brudnego, jak i Zawadzką zaczepia tajemniczy mężczyzna, który chce opowiedzieć im o rozgrywającym się na półwyspie koszmarze. Obydwoje postanawiają zostawić śledztwo trójmiejskiej komendzie.
Szybko okazuje się, że morderca ma inne plany. W makabryczny sposób wciąga Brudnego do swojej chorej gry. Nadchodzi sztorm i nie wiadomo, czy ktokolwiek utrzyma się na powierzchni.
(Opis pochodzi od wydawcy).