🚚 Free Worldwide Shipping on All Orders!Shop Now
HomeSklep

Rękopis znaleziony w Saragossie

Zdjęcie produktu 1

Rękopis znaleziony w Saragossie

Czy muszę pisać cokolwiek o Rękopisie znalezionym w Saragossie? Cóż… muszę, bo się zobowiązałem, a jeśli się z tego zobowiązania nie wywiążę, Michalski będzie w stosunku do mnie złośliwy albo, co gorsza, pasywno-agresywny. Rękopis jest Powieścią. Nie powieścią, tylko Powieścią. Anglosasi powiedzieliby The Powieścią. To prawdopodobnie najważniejszy utwór literacki w historii i każdą osobę, która zechce zakwestionować tę tezę, wyzywam do zmierzenia się z lekturą magnum opus Jana Potockiego. Ludziom, którzy nie chcą tego kwestionować, ale Rękopisu jeszcze nie znają, również to polecam.

Książka znajduje się w kolekcji Wybór Mistycyzmu Popkulturowego

Prawdziwy „Rękopis znaleziony w Saragossie”! Ostatnia autentyczna i kompletna wersja arcydzieła – w nowym tłumaczeniu.
Całe pokolenia polskich czytelników (z Wojciechem Jerzym Hasem, autorem kultowej ekranizacji, włącznie) znają „Rękopis...” w przekładzie Edmunda Chojeckiego z 1847 roku. Szkopuł jednak w tym, że – jak się okazuje – wersja Chojeckiego została przezeń spreparowana: jest kompilacją dwóch wariantów powieści, do których tłumacz dopisał własne fragmenty tam, gdzie połączenie obu wersji było niepełne lub absurdalne.

François Rosset i Dominique Triaire, francuscy badacze literatury i biografowie Potockiego, zidentyfikowali i przeanalizowali wszystkie dostępne manuskrypty i druki dotyczące „Rękopisu znalezionego w Saragossie”. Dzięki temu czytelnicy po raz pierwszy mają okazję poznać kultową powieść w takiej formie, w jakiej pozostawił ją po sobie autor, i w nowym znakomitym przekładzie Anny Wasilewskiej.

$12.44
Rękopis znaleziony w Saragossie
$12.44

Informacje o produkcie

Wysyłka i zwroty

Description

Czy muszę pisać cokolwiek o Rękopisie znalezionym w Saragossie? Cóż… muszę, bo się zobowiązałem, a jeśli się z tego zobowiązania nie wywiążę, Michalski będzie w stosunku do mnie złośliwy albo, co gorsza, pasywno-agresywny. Rękopis jest Powieścią. Nie powieścią, tylko Powieścią. Anglosasi powiedzieliby The Powieścią. To prawdopodobnie najważniejszy utwór literacki w historii i każdą osobę, która zechce zakwestionować tę tezę, wyzywam do zmierzenia się z lekturą magnum opus Jana Potockiego. Ludziom, którzy nie chcą tego kwestionować, ale Rękopisu jeszcze nie znają, również to polecam.

Książka znajduje się w kolekcji Wybór Mistycyzmu Popkulturowego

Prawdziwy „Rękopis znaleziony w Saragossie”! Ostatnia autentyczna i kompletna wersja arcydzieła – w nowym tłumaczeniu.
Całe pokolenia polskich czytelników (z Wojciechem Jerzym Hasem, autorem kultowej ekranizacji, włącznie) znają „Rękopis...” w przekładzie Edmunda Chojeckiego z 1847 roku. Szkopuł jednak w tym, że – jak się okazuje – wersja Chojeckiego została przezeń spreparowana: jest kompilacją dwóch wariantów powieści, do których tłumacz dopisał własne fragmenty tam, gdzie połączenie obu wersji było niepełne lub absurdalne.

François Rosset i Dominique Triaire, francuscy badacze literatury i biografowie Potockiego, zidentyfikowali i przeanalizowali wszystkie dostępne manuskrypty i druki dotyczące „Rękopisu znalezionego w Saragossie”. Dzięki temu czytelnicy po raz pierwszy mają okazję poznać kultową powieść w takiej formie, w jakiej pozostawił ją po sobie autor, i w nowym znakomitym przekładzie Anny Wasilewskiej.

Rękopis znaleziony w Saragossie | ArtRage