Narkotyk, który przenosi w czasie, żona pragnąca wciągnąć cię w szaleństwo i wojna z obcymi, której wynik zależy od śmiertelnie chorego przywódcy – w „Teraz czekaj na zeszły rok” Philip K. Dick tworzy duszną, psychodeliczną rzeczywistość, w której doktor Eric Sweetscent musi wybrać: leczyć, manipulować czy pozwolić zmierzać światu ku zagładzie. „Wyprawiając się w podróż z kalifornijskim pisarzem, trzeba porzucić bezpieczne iluzje spójności […]. Naszym środkiem lokomocji nie będzie żadna z maszyn znanych z imaginarium SF, tylko wadliwy i nieco zdezelowany wehikuł zwany człowiekiem” – Radek Rak
Narkotyk przenoszący w czasie w wizjonerskich opisach geniusza i mistyka powieści science fiction
Doktor Eric Sweetscent ma mnóstwo problemów. Terra toczy niemożliwą do rozstrzygnięcia wojnę z owadopodobnymi rigami, a Kathy, żona Erica, jest uzależniona od zabójczego narkotyku, który przenosi ludzi w czasie, i szczerze pragnie, aby on także wpadł w ten nałóg. Jakby tego było mało, jego najnowszy pacjent jest nie tylko najważniejszym, ale i prawdopodobnie najbardziej chorym człowiekiem na świecie. Sekretarz generalny Gino Molinari uczynił ze swojej ciężkiej choroby ważny element taktyki politycznej – i Eric sam już nie wie, czy ma Mola wyleczyć, czy utrzymywać przy życiu w obecnym stanie...