Powieść, która czerpie z najlepszych dokonań nurtu chłopskiego w polskiej prozie i zarazem jest bardzo bliska naszej teraźniejszości.
Żyjący współcześnie bohater powieści o biblijnym imieniu Set nie potrafi się odnaleźć w rzeczywistości. Czy wpłynęła na to tragiczna śmierć jego brata Abla, którego miał zastąpić rodzicom? A może niepewność własnego statusu społecznego?
Set próbuje wybudzić się z koszmaru, jakim jest historia jego rodziny, cierpi na niemoc seksualną, wikła się w nieudany związek. Wreszcie przestaje uciekać i zaczyna rozumieć, że los jest mu dany, ale też zadany.
„Trzy dni, trzy noce” są pełnowymiarową, wielopłaszczyznową powieścią. Jej sylwiczna forma nawiązuje do najlepszych osiągnięć polskiej literatury, długie, rytmiczne zdania każą myśleć o „Bramach raju” Andrzejewskiego, a humor i zmysłowość opisu przywołują tradycję prozy chłopskiej spod znaku Myśliwskiego. Zarazem jednak jest to już proza kolejnego zwrotu ludowego, nowoczesna proza „po terapii”, która podejmuje ważny problem samoidentyfikacji ostatniego pokolenia urodzonego na wsi.
– Justyna Jaworska
(Opis pochodzi od wydawcy).