Młoda czarownica Tiffany musi strzec granic sama, od kiedy nie ma babci Obolałej. Czasem pomoże jej tylko horda niesfornych piktali. W okolicy pojawiają się tymczasem potwór i jeździec bez głowy… „Opowieść Pratchetta, pomimo osadzenia w paranoidalnym Świecie Dysku jest jedną z najpiękniejszych apologii rozumu. Oczy kłamią rozumowi – mówi Pratchett. Na dodatek mówi to w taki sposób, że prawda ta przesłonięta jest delikatną kurtyną łez. Łez śmiechu” – „Życie Warszawy”
Każda kraina potrzebuje własnej czarownicy...
Na wysokich halach, w rzece pojawia się potwór, a na drodze bezgłowy jeździec. Teraz, kiedy nie ma już babci Obolałej, tylko młoda Tiffany Obolała może strzec granic. By nie wpuścić tu... różnych rzeczy. To jej kraina. Jej obowiązek. Ale zadziwiające, jak pomocna może się okazać horda niesfornych piktali, jeśli tylko skieruje się ich we właściwą stronę i jeśli najpierw przestaną bić się między sobą...
Terry Pratchett Piotr W. Cholewa Tery Pratchett Prachet Praczet Piotr Cholewa